przed_sie_wziecie

Imię i nazwisko
przed_sie_wziecie
Lokalizacja
Wrocław, Polska
WWW
http://iluzjonaria.blox.pl

  • Czwartek, 14 lipca 2011

  • Czwartek, 16 czerwca 2011

    • 09:33

      Bób, czereśnie, truskawki. W sumie czerwiec mógłby trwać ze trzy miesiące.

  • Piątek, 8 kwietnia 2011

    • 20:17

      weekend tarzania się w smoleńsku. i w dodatku wieje. how cool.

  • Niedziela, 20 marca 2011

    • 20:13

      #wroclaw dobre, ładne, niedrogie torty? możecie coś polecić?

  • Piątek, 4 marca 2011

    • 18:52

      ja chyba jednak takim trollem jestem troszkę. i nie umiem się bawić. #smuteczek

  • Środa, 2 marca 2011

  • Piątek, 25 lutego 2011

  • Wtorek, 22 lutego 2011

  • Piątek, 18 lutego 2011

    • 18:34

      jest fajnie wygrać coś kompletnie zbytkownego (tak długo czekałam na użycie tego słowa...)

  • Środa, 16 lutego 2011

  • Piątek, 11 lutego 2011

    • 13:47

      przyznaję, setnie się ubawiłam. [wykop.pl](s) ^elady pięknie strzeliło sobie w stópkę (w markowych rajstopkach)

  • Piątek, 4 lutego 2011

    • 00:12

      absolutnie popieprzone, zajebiste i śmieszno-straszne "zęby" na iplexie! (recenzji tylko nie czytać ani wypowiedzi tzw użytkowników bo sobie zabawę popsują)

  • Czwartek, 20 stycznia 2011

    • 14:27

      dobra, pojątrzyłam, czas wracać do roboty

  • Wtorek, 18 stycznia 2011

    • 15:30

      Ja nie wiem, jak kotu Staśku radzi sobie z uczuciami wobec mnie. To musi być trudne, tak mocno kogoś kochać, tam mocno nienawidzić...

  • Piątek, 14 stycznia 2011

    • 12:02

      [^blogdebart] wolę pozostać przy opcji "pewnie trzeba poleżeć z 2-3 dni i się oszczędzać"

  • Środa, 12 stycznia 2011

    • 14:35

      mam kaca. nie jestem z siebie dumna. nie wyspałam się. on tak. i #pokakota

      default picture
  • Sobota, 8 stycznia 2011

    • 15:45

      serdeczne przeprosiny "za wyrządzoną krzywdę" od osoby, której nazwiska się totalnie nie kojarzy na zdechłe konto na nk... niesamowicie pobudza intelektualnie

    • 12:40

      jeny. naprawdę tak trudno jest udostępniać treści na fb grupie osób, których te treści dotyczą? nie chcę wiedzieć wszystkiego o seksach/imprezach/obstrukcjach

  • Piątek, 7 stycznia 2011

    • 13:48

      [^pyza] no właśnie też miejscami miałam takie wrażenie, ale jeszcze trochę się łudziłam, że murakami jednak pierwszy był

  • Środa, 5 stycznia 2011

  • Niedziela, 2 stycznia 2011

    • 16:01

      Mr. Nobody - bardzo, bardzo. szczególnie wchodzi 1 stycznia

  • Czwartek, 30 grudnia 2010

    • 15:52

      kraków. sylwester. brać czy nie?

  • Środa, 29 grudnia 2010

    • 00:56

      chciałam zacytować nowego murakamiego. za długie. 3600 nie działa. chyba zamknę się w sobie i pójdę zmoczyć jakieś łóżko

  • Poniedziałek, 27 grudnia 2010

  • Niedziela, 26 grudnia 2010

    • 20:20

      jaaaaaaaaki film na wieczór?

  • Sobota, 25 grudnia 2010

    • 20:02

      [^przedsiewziecie] lepiej "lie to me" mu puszczę. i wódki się z nim napiję

    • 19:59

      #nowyserial ale kotu się podoba. bo to ten poziom. taki dla kotów.

    • 19:38

      #nowyserial nie, żebym nie była wielką admiratorką talentu aktorskiego i urody muchy anny, ale ona to chyba ma ciut za sflaczałe ramiona jak na bokserkę, c'nie?

    • 19:36

      [^blogdebart] ta pani to wygląda, jakby chciała komuś lutnąć. i ja się troszkę boję, że ona chciałaby lutnąć mi.

  • Piątek, 24 grudnia 2010

  • Wtorek, 21 grudnia 2010

    • 12:43

      wesołych świont

      default picture
    • 12:34

      albo ja kota albo on mnie. w najbardziej dramatycznych momentach robi oczy kota ze shreka i tylko to ratuje jego małą, włochatą dupkę

  • Poniedziałek, 20 grudnia 2010

    • 21:34

      cytując ^elpanda: "Gdybym napisał, że rok 2009 był chujowy, to nie doceniłbym potencjału roku 2010"

    • 12:15

      wciąż się zastanawiam - załamywać się i dramatyzować, czy może jednak nie? (kobietyprawienaskrajuzałamanianerwowego)

  • Sobota, 18 grudnia 2010

    • 17:31

      soczewki kontaktowe. zakładanie/ściąganie. mały głupi kot. odkrywanie pokładów cierpliwości, o jakie nigdy bym siebie nie podejrzewała

  • Piątek, 17 grudnia 2010

    • 12:29

      nie wiem czemu, ale mnie bawi :)

  • Wtorek, 14 grudnia 2010

    • 14:46

      jej, muszę skończyć z lansowaniem się na "entuzjastyczną, niezbyt ogarniętą", bo nie wszyscy rozumieją dowcip

    • 14:18

      cot lubi panna cotę

  • Poniedziałek, 13 grudnia 2010

    • 19:08

      spotkałam dziś chłopca, który jeszcze mniej radzi sobie z negatywnymi emocjami niż ja :) w samym środku korka rozepchnął drzwi "149" i wyszedł sobie. ot tak.

  • Niedziela, 12 grudnia 2010

    • 21:57

      Jak kogoś nie denerwują genialne dzieci, to "Strasznie głośno, niesamowicie blisko" Foera daje radę.

  • Niedziela, 5 grudnia 2010

  • Wtorek, 9 listopada 2010

  • Środa, 9 czerwca 2010

    • 16:32

      wołałem Midori z samego środka nikąd

  • Piątek, 14 maja 2010

  • Poniedziałek, 19 kwietnia 2010

    • 20:16

      Najnowsza symulacja katastrofy: "maszyna niczym nożem przecięła chudą sosenkę". Uch, co za dramatyzm. via [wiadomosci.gazeta.pl](s)

    • 02:23

      Aktualnie (i znowu) się kocham w Gregory'm i Marvinie. Jakby kto pytał.

  • Wtorek, 13 kwietnia 2010

  • Sobota, 10 kwietnia 2010

    • 14:24

      Cóż za dzień próby! Trzeba się poważnie zastanowić nad kontynuacją znajomości z tymi, którzy używają dziś "[*]".

  • Środa, 7 kwietnia 2010

    • 23:00

      Moje światełko powoli do mnie wraca :)